Menu

Obserwatorium Katastrof - OK!

Jerzy Kałwak - gazeta prywatna

Sylwy lutowe 2017

kalwakjerzy

Granice diecezji granicami nowych województw. Zachodniopomorskie po ustanowieniu Pegeerowsko-Poligonowego przyłączy się do Mecklemburg-Vorpommern i Szczecin zostanie stolicą. Metropolia Szczecińska ze Stargardem, Gryfinem, Kamieniem, Świnoujściem, Goleniowem, Nowogardem, Pyrzycami to będzie potęga. Pogoń Szczecin kontra Legia-SKOK Pruszków!
*
Mieszkając w Polsce normalni ludzie są bardziej na emigracji, niż ci, którzy wyjechali.
*
Kraków prowadzi trzy przedszkola samorządowe, które znajdują się w budynkach należących do Kurii Krakowskiej. Jeszcze do niedawna miasto płaciło niskie stawki, równocześnie remontując budynki. Teraz Kuria podnosi czynsz o 1000 procent. - http://www.wykop.pl/link/2830883/przedszkole-w-budynku-kurii-kosciol-podnosi-czynsz-o-1000-proc/
O rozliczeniach miasta z Kościołem głośno zrobiło się w połowie czerwca 2016, kiedy prezydent Poznania ujawnił, że od 11 lat miasto płaci kurii 12 tys. złotych miesięcznie za możliwość przejazdu przez ich tereny dziecięcej kolejki. Wówczas zapowiedział kontrolę wszystkich wydatków na linii miasto-kuria. Miesiąc później powstał raport, który ma pomóc w uregulowaniu spraw związanych z kościelnymi gruntami w mieście, oraz z płatnościami ponoszonymi za wzajemne korzystanie z nieruchomości. (http://www.tvn24.pl) - http://www.tvn24.pl/poznan,43/prezydent-poznania-proponuje-kurii-zamiane-gruntow,560889.html
(...) analiza środków finansowych, które miasto Poznań przekazało na rzecz podmiotów kościelnych w ostatnich pięciu latach wykazała, że wsparcie na cele konserwatorskie sięgnęło ponad 7,5 mln zł, wsparcie różnego rodzaju imprez kulturalnych to prawie 0,5 mln zł. Miasto Poznań wspiera też m.in. inicjatywy kościelne w sferze pomocy społecznej. W roku 2014 było to 9,9 mln zł, a w roku 2015 - 9,6 mln zł. (http://www.tvn24.pl)
*
Przejmą Óć i na Fabrycznym urządzą Centralny.
*
Prof. Zoll podsumował w "Kropce nad i" cały ten roczny destrukt, jaki sprezentowała Polakom nienawistna hołota. Tej hołocie nie jest potrzebne państwo, prawo, wolność. Im wystarcza nienawiść i poczucie dominacji. To są ludzie oblężeni przez samych siebie.
*
SB wiedziała, komu nie może nawet proponować współpracy. Najwidoczniej Kaczyński został uznany za takiego, któremu można zaproponować. Podobno odmówił?
*
Udowodnij, że jesteś czysty!

Takie zlecenie, jak na Wałęsę, państwowe instytucje mogą zrealizować na każdego z nas. I nie obronimy się, ani nikt nas nie obroni. A już najmniej dziennikarze. Będą udawać pierwsze naiwne i stawiać pytania, jakby nie pokończyli żadnych szkół i poprzedniego dnia po raz pierwszy wylądowali na tej planecie.

Dramatyczne jest to, że wciąż w Polsce, jak kiedyś w PRL, istnieją instytucje i służby, które gotowe są wykonać każde zlecenie na każdego.

W tej chwili urzędy skarbowe skaczą do gardeł małym firemkom, aby Morawiecki miał swój ukochany budżet. Zniszczą je za jeden grosz. Na osłodę pokażą Narodowi kilku zatrzymanych mafiozów, którzy kręcili lody na vacie, sugerując, że na pewno wszyscy przedsiębiorcy i handlowcy kradną. Ty też kradniesz. Na pewno! Udowodnij, że jesteś czysty!
*
Kiedy w Polsce zaczyna się dyskusja na temat uchodźców z Bliskiego Wschodu i Afryki, natychmiast dyskusja sprowadza się do pokazywania różnic religijnych pomiędzy islamem a chrześcijaństwem.

Jakby w Polsce i w Europie chrześcijaństwo było znakiem rozpoznawczym, synonimem tubylców, Europejczyków.

Tymczasem większość mieszkańców Europy i Polski to ludzie, którzy z religią nie mają nic lub mają niewiele wspólnego i woleliby, żeby nikt ich nie identyfikował jako wyznawców jakiejkolwiek religii.

Oczywiście, różnice pomiędzy 500 milionami Europejczyków a 1,5 milionem imigrantów, jacy napłynęli ostatnio do Europy, istnieją i są widoczne. Szczególnie różnice obyczajowe. Z czasem ulegną zatarciu, jak w przypadku tych imigrantów, którzy przybywali do Europy Zachodniej od lat 60. XX w.

Warto w tym kontekście sprawdzić, jak reagowała i nadal reaguje tzw. stara emigracja polska w Wielkiej Brytanii czy w USA na najnowszych przybyszów z Kraju.
*
Oglądając relacje z odsłonięcia tablicy pamiątkowej w żłobku w Czarnem zwróciłem uwagę na dwie poważne niezręczności:
1. nie pokazano katabasa, który dokonywałby rutynowego w takich przypadkach pokropku,
2. nie pokazano Apelu Smoleńskiego, który rutynowo towarzyszy ważnym wydarzeniom inspirowanym przez MON.

Czyżby w tak ważnym momencie ktoś zapomniał o swoich obowiązkach? Bez tych rytuałów całe to otwarcie żłobka może okazać się nieważne!
*
Nie jest łatwo trwać w Polsce przy nieugiętym indywidualizmie. W USA zapewne łatwiej.
*
A kto to jest patriota? A może jeszcze "licencjonowany patriota" albo "prawdziwy patriota"? Proponuję ci, żebyś każdemu, kogo spotkasz, przedstawiał się jednym zdaniem: Jestem patriotą. Albo: Jestem Polakiem.
*
Misiewicza, który wg Stonoga News buszował po klubach Białegostoku w poszukiwaniu narybku intelektualno-seksualnego dla Kaczyńskiego i Szefa, można by co najwyżej zapytać, co oznacza wysoka pensja, bez wyższego wykształcenia, za to z wyższą bezczelnością. Stonoga News ma wiarygodność na poziomie TVP Info, niestety.
*
Idźcie, Sandro, Patrycjo, Dżesiko, na rządowe posady. Potrzebują sprzątaczek. Te, które pracowały przed 1989 rokiem, są zwalniane z powodów politycznych. Was przyjmą z powodów politycznych. Kiedy ktoś was zapłodni, będziecie chwalone w gazetach.
*
Upadają SKOK-i. To potwierdza, że prawo ciążenia jest odkryciem prawdy. Jak utworzyć i położyć kasę pożyczkową? Zebrać pieniądze od paru tysięcy bogobojnych frajerów, strasząc ich zagranicznymi bankami, które "okradają Polaków". Następnie udzielić kilku kolesiom kredytów na sumy, których spłata jest dla nich nieosiągalna. Oni ogłaszają upadłość. Kasa pada i tracą wyłącznie ci, którzy kolesiami nie są. Proste.

A TVN i inne niezależne stacje milczą...milczą na ten temat już od dawna...nie biją piany...nie robią reportaży...nie pytają nikogo o komentarze...strach ich sparaliżował? Nieeeeee...wolą wyżywać się na Kijowskim i Petru...oni nie zabiorą im koncesji...
*
- Marysia, chodź tu zobacz, co mądrzy ludzie piszą!
- Jakby byli tacy mądrzy, to by nie siedzieli na fejsie.
- A co oglądasz? Który odcinek?
*
Najszybszy plemnik zatrzymał się nagle i krzyczy: - Panowie, zdrada, jesteśmy w dupie!
*
O małpeczkach z alkoholami w czasach Lecha Kaczyńskiego:  zabierali to do samolotów. jako standardowe wyposażenie.
*
Sutenerstwo to może nie, ale stręczycielstwo do miśka pasuje jak ulał. Stręczy sutenerowi? To masz na myśli? To info pochodzi od Stonoga News z siedzibą - gdzie?
*
Najpierw Chrystusa zdegradowali z boga na króla, bo bóg może być tylko jeden, a teraz dymisja!? To bezprawne i niesprawiedliwe. Ma szczęście, że w Polsce nie ma tradycji dekapitacji królów. Natomiast jest tradycja ćwiartowania biskupów.

Mamy króla. Rządzi krul-buk.
*
Przypowieść ludowa w sprawie przyjmowania i tolerancji wobec obcych w Polsce:

Kolega fotograf zawędrował na wielkopolską wieś, żeby sfotografować stary folwark czy coś podobnego. Pijany półchłopek zaczął od pytania: - A ty, kurwa, kto jesteś?! Spierdalaj!
A więc fotograf spierdalał, bo aparat ma drogi.
Co radzicie, jak Polacy powinni postępować w takich sprawach?

Ja, po fakcie, rechotałem z kolegi, że powinien wziąć parę kamieni i odgonić wściekłe zwierzę albo przypierdolić mu pierwszy i nie pytać, jak się nazywa.

Popierasz taki model załatwiania problemów społecznych, czy jesteś może przeciwny?
*
Kiedy ktoś nagabuje mnie o moją religijność, odpowiadam, że jestem najzagorzalszym katolikiem wśród buddystów i najzagorzalszym buddystą wśród katolików. To chyba nie ma nic wspólnego z byciem narodowcem? Już się boję.
*
Jak przywalić w pysk systemowo wszystkim bęcwałom naraz?
*
"Polskie ulice są póki co jednorodne, białe, a nie kolorowe na wszelakie sposoby" - cytat z wypowiedzi na FB pewnego inteligenta, dziennikarza.
*
Uchchch!!!, ale dziennikarze rozpędzili się, a nawet zapędzili, w moralistyce!!! Ani chybi, ktoś do czołowych telewizji podesłał porady Kamyczka i dał nowy impuls do stanowienia etyki w Polsce. Kanon etyczny ustanowiony przez "czwartą władzę", która stawia się na pozycji adwokatów PiS, może jednak zostać odrzucony jako ciało obce.
*
Jarosław Kaczyński 8 grudnia 1976 r. obronił pracę doktorską „Rola ciał kolegialnych w kierowaniu szkołą wyższą”. Dlatego jego obecność w szkole Rydzyka jako ciała kolegialnego jest niezbędna.
*
Oni myśleli, że jak taki Morawiecki przychodzi z banku do rządu, to targa ze sobą wór pieniędzy.
*
Zostałem zapytany, co ja myślę o tej dwukadencyjności szefów samorządów. Jako stary rabin odpowiedziałem pytaniem na pytanie: - A co to da?

Aby nie było, że rabin nie udzielił żadnej rady i wyłgał się pytaniem, poradzę - "Jeżeli jest wam za ciasno, to wyprowadźcie kozę z mieszkania", co oznacza, że należałoby:

1. zakazać partiom politycznym działalności w samorządach, z wyjątkiem szczebla wojewódzkiego;
2. w gminie, mieście i w powiecie władza i odpowiedzialność niech należą do przewodniczącego rady (rozważyć wybór powszechny przewodniczącego), a wtedy wójt/burmistrz/starosta są przez niego zatrudniani i nie są wybierani, i można ich zmieniać w trakcie kadencji;
3. wariant gorszy (z kozą w mieszkaniu) - powiat/miasto na prawach powiatu jako jednomandatowy okręg wyborczy dla starosty/prezydenta oraz radnych powiatowych (starosta wybierany przez mieszkańców, jak wójt, burmistrz i prezydent miasta);
4. mniej radnych, radni nie reprezentują mieszkańców jakiegoś jednego osiedla (okręgu), lecz wszystkich wyborców;
5. dać władzę (i pieniądze) w sprawach osiedla radzie osiedlowej, jak radzie sołeckiej na wsi.
6. i tak zrobicie po swojemu.

Zakazać prowadzenia kampanii reklamowej (nazywanej wyborczą) w mediach. Wszystko o wyborach i kandydatach w jednym biuletynie wyborczym, według ustalonego wzorca urzędowego. Biuletyn na koszt PKW, dostarczany do każdego mieszkania. Wybory to nie może być ankieta na temat miss/mistera dzielnicy i sołectwa. To poważna sprawa.
*
PiS będzie chciał od Merkelowej za zgodę na Tuska jakąś ważną posadę dla Misiewicza.
*
Batem, pejczem. Wytresować. Dawniej posyłano ich do woja i tam szorowano nimi podłogi, ucząc zasad hierarchiczności. Wolność bez tych zasad przeistoczyła się w prowokowanie zła, np. zakładanie kosza na głowę nauczycielowi. Misiewicze są produktem tego zachwiania zasad. Chcą szorować posadzki generałami. PiS zarządza poprzez odwracanie znaczeń.
*
Pełne uznanie dla Sądu Najwyższego! Orzeczenie w sprawie konstytucyjności zastosowania łaski przez PAD-a wobec Kamińskiego i innych w trakcie procesu będzie oznaczało odzyskanie przez Polaków władzy konstytucyjnej po zniszczeniu Trybunału Konstytucyjnego przez PiS. Sąd Najwyższy w składzie rozszerzonym jako Sąd Konstytucyjny!

W tym czasie narodowe media eksploatują na potęgę przypadek sędziego z Wrocławia, któremu zarzuca się kradzież pendrajwów w sklepie. Na wszelki wypadek, aby autorytet sędziowski nie urósł w oczach Seweryna (czyt. suwerena).
*
Po wizycie Merkelowej w Polsce Tusk, Kaczyński i Szydłowa mają wspólną koleżankę. Do tej pory tylko polscy narodowcy kolegowali się z nacjonalistami niemieckimi.
*
Elektorat wierzy nawet, że bóg istnieje!
*
Dlaczego Trujka, a nie Trójka?

Bo w serwisie informacyjnym o godzinie 14.00 8 lutego 2017 roku usłyszałem to jako wiadomość z ostatniej chwili. Myślałem, że wreszcie wylądowali, ale nie, wiadomość była o tym, że w tzw. aferze prywatyzacyjnej w Warszawie "albo prezydent Warszawy albo wiceprezydent wzięli łapówkę 2,5 miliona".

Ta wiadomość, jak każdy maturzysta powinien zauważyć, nie zawiera żadnej informacji. No, na pewno jedną: ani prezydent, ani wiceprezydent łapówki nie wzięli.

Druga to informacja o tym, jak działa prymitywna propaganda.
Trzecia to ta, jak bardzo boją się dziennikarze Trójki, że pozwalają Marsjanom robić ze swojej stacji Trujkę.
*
O ludzkich bestiach mógłbym godzinami.
*
Ledwie usłyszałem w tv, że producent energii elektrycznej zawierzył się (cy cóś na tę modłę?) Matce Boskiej Toruńskiej, to mi korki poszły i ciemność zapanowała w całym domostwie. A u porządnych ludzi we wsi świeciło. To jest znak, że też powinienem się pozawierzać?
*
Dostałem sms-a z pytaniem ankietowym: Co ja sądzę o rządzie? O rządzie sądzić powinien sąd. Nie odpowiedziałem.
*
Czy katoliczka w ciąży dostanie zaliczkę na 500+?
*
O podstawie programowej reformy szkolnictwa: - Na religii nie będzie nic o seksie, nic o objawieniu?
*
Gdyby Bóg istniał, ta sekta pisowska bałaby się boga.
*
Liga rusza. Nieciecza.
*
Talent zaprowadził Pana Stanisława Michalkiewicza do tego punktu, w którym stało mu się obojętne, kto mu płaci. Michalkiewicz używa u Rydzyka swojego doświadczenia i niewątpliwego talentu do trenowania adeptów opluskwiania. Jest ich mistrzem i przewodnikiem duchowym. Najpierw był Michalkiewicz, a potem kurwizja. On jest dla TVPiS jak papież dla katolików.  
*
Za peerelu kalmary jadywało się w galarecie, po 3,50 za słoik. Nikt tego nie brał, bo ludzie byli niezwyczajni. Ni pies, ni ryba.
*
Chuj ci w oko. Co to za kraj, co to za społeczeństwo, w którym upodobania erotyczne polityków mają znaczenie polityczne lub sądzi się, że powinny mieć?
*
Skąd mam wiedzieć, czy pan ma do siebie szacunek?
*
Na Kukizie kończy się lista nagród Kisiela. Za rok nie będzie już nikogo, komu "Wprost" mógłby to dać.
*
Nauczycielki zrobiły sobie na przerwie fotkę poprzebierane, jak na Czarny Marsz. Chcą je za to powyrzucać z pracy, ukarać. Tak przejawia się ohyda tych czasów i tego gówienkowatego kraiku. A gdzie, do cholery, są rodzice tych dzieci, które chodzą do tego Zespołu Szkół Specjalnych nr 39 w Zabrzu?! Co, wszyscy obawiają się, że im PiS pozabiera zasiłki 500+???!!! Nie powinni posyłać dzieciaków do takiej szkoły, niech siedzą w domu, bo tak dla nich byłoby lepiej.
*
Lubię po powrocie z pracy spędzić pół godzinki na oglądaniu programu rozrywkowego "Jaka to melodia". Zwykli, normalni ludzie, przyjazna atmosfera, trochę napięcia i rywalizacji, żaden nadmuchany talent show. Gdy zaczęli zapowiadać obecność w tym programie niejakiego Zenka Martyniuka w duecie z Marylą Rodowicz (przecież ona jest profesjonalistką! zwariowała czy co?!), ograniczę oglądanie tv do piłki nożnej i gali bokserskich. Muzyki można słuchać z jutiuba, co się tylko chce i podoba. Korzyści z globalizacji, informatyczna wioska działa.
Prawdę powiedziawszy, emigracja wewnętrzna jest dość ekskluzywną formą egzystencji. Polubiłem to nawet.
*
Za bycie w opozycji dziś nic nie grozi, prócz może bycia posłem albo jakimś radnym. A to żadna zasługa, żaden honor. Toteż porządni ludzie do opozycji nie garną się jakoś.
*
Proszę nie stosować ubeckiej szeptanki. Trzeba walić prosto z mostu. I skakać potem z mostu. W worku.
*
Naszczalnik Polski przebąkiwał coś niezrozumiałego o uwarunkowaniach, funduszach unijnych w sprawie tzw. ustawy o powiększeniu Warszawy. Domyślać się można jednego: szło mu o wydojenie UE z pieniędzy. Warszawa już przekracza poziom 75% średniej unijnej poziomu życia. Okolice stolicy (jak np. okolice Berlina) ciągle tego poziomu nie osiągają. To upoważnia gminy podwarszawskie do pełnego korzystania z unijnej pomocy. Im się wydaje, że jak połączą Warszawę z gminami, to Warszawa na tym skorzysta. Tyle, że plan finansowania na lata 2014-2020 już jest gotowy i realizowany. Żeby go zmienić, trzeba by mieć jakiś personalny i polityczny wpływ na Komisję Europejską, a nie być z nią w konflikcie. Etc.
*
Obserwatorium Katastrof zachowa w tej sprawie milczenie. Czekamy na komunikat policji. Zapewne nie będzie to komunikat o znanej treści: niedostosowanie prędkości do warunków na drodze. Komunikat w tv był, że wyjechał pojazd z podporządkowanej. Oto dowód, że PO przez 8 lat nie zadbała o wybudowanie dobrych dróg. Obserwatorium Katastrof otrzymało poufną informację, że sprawca kierował pancerną brzozą produkcji rosyjskiej. Pani Premier nie była bardzo obrażona. Ona o sobie nie decyduje. Robi, co jej każą. Jedzie, gdzie ją wiozą. Nie nadąża za tym, co mówi. Co miała powiedzieć temu kierowcy? Że widzi drzewo? Rząd powinien przystąpić jako udziałowiec do produkcji znanego serialu "Złomowisko PL". Jako koproducent wesołego serialu o gospodarce odpadami odniósłby większy sukces, niż na produkcji filmu fantasy p.t. "Smoleńsk".
W takim miejscu, jak to na zdjęciu, wszystkie pojazdy, które znalazły się za owym seicento, którego kierowcy próbuje się zarzucać spowodowanie wypadku samochodu, którym poruszała się p. Szydłowa, będąca premierem polskiego rządu, mają obowiązek cierpliwie, w sznureczku jechać za nim, nawet gdyby wlókł się z jakiegoś powodu 10 km/h. Jeżeli postanowił skręcić w lewo, to być może chciał ustąpić miejsca tym limuzynom albo skoczyć do sklepu po żelki. Co to kogo obchodzi?
Ten mistrz kierownicy, który wycelował w to drzewo, skrzywdził zarówno kierowcę seicento, jak i p. Szydłową.
Przepraszam drzewo w imieniu własnym i całej rodziny! Siara, że ch...! PO nabudowało PiS-owi tych dróg, to oni się teraz mają na czym rozbijać.   
*
Ach, skomentuję politycznie tę tragedię! Kiedy kilka dni temu usłyszałem po raz pierwszy komentarz specjalisty ds. bezpieczeństwa (zapamiętałem go jako dra Jarosława Kaczyńskiego) na temat okoliczności wypadku z udziałem p. Szydło w Oświęcimiu, zmroziło mnie zupełnie. Ten gość niemal z rozbawieniem (że ludzie tego nie wiedzą, a on, specjalista, wie!) mówił, że ten korowód pancernych rządówek powinien staranować (to on powiedział o tym staranowaniu!) seicento i jego kierowcę i że wtedy byłoby to w pełni profesjonalne zachowanie tych bodyguardów z BOR. Nie taranując przeszkody, okazali się więc, jak to mówią, cienkimi bolkami.
Ta wypowiedź pokazuje, jak nie ceni się w naszym państwie żyjących jednostek, gdy są Polakami-szarakami.
Drodzy Państwo, to jest drogie państwo. Pani premier leci z Warszawy do Krakowa, a do Krakowa jadą rządowe samochody, aby ją podwieźć do domu pod Krakowem. Mają poczucie, że wszystko im wolno, bo wiozą osobę o cechach nadprzyrodzonych, dla której całe państwo ma obowiązek stawać na rzęsach.
*
Ledwie PiS przejęło władzę w USA, to okazało się, że to zniesienie wiz wjazdowych dla Polaków to były tylko obietnice, jak dla frankowiczów z Polski nabitych w butelki przez amerykańskie banki.
Przez ten brak wiz do Ameryki Podkarpacie by się PiS-owi wyludniło przed wyborami. Trump katolików od śliwowicy nie wpuści, bo nie wpuści muzułmanów.
*
Kaczyński nie lata samolotami, nic mu nie grozi.
*  
Z nacjonalistami nie należy dyskutować o wzorcach kulturowych. Ze schizofrenikami nie można sensownie dyskutować o psychozach bez obawy, że to pogłębi ich stan.
*
Wkrótce rosyjscy hakerzy będą wybierać prezydenta... Francji. Przedtem francuscy intelektualiści urządzili im dwie krwawe rewolucje.
*
Uwolnić piersi! Biustonosze noszone są dla wygody i estetyki, gdy kobiety są ubrane. Kiedy się rozbierają, ani to wygodne, ani estetyczne. A na plaży przecież się rozbierają. Czas skończyć z katolickim talibanizmem obyczajowym!!!
*
Księża na lekcjach religii i w każdym innym miejscu publikują i rozpowszechniają fałszywe wiadomości niepoparte jakimikolwiek faktami. I straszą dzieci, młodzież i dorosłych.
*
Słownik PWN o ewolucji: "proces zachodzący w przyrodzie na przestrzeni wielu pokoleń, polegający na zmianach budowy organizmów i powstawaniu nowych".
O postępie, rozwoju mowy nie ma. Ich tak pambuk stworzył.
*
Nie męcz mnie swoją lewicową uległością wobec mętów ludzkich.
*
Kaczyński po każdej masturbacji smoleńskiej będzie reformował UE, aby Polska była Polską.
*
Istnieje nazwa bez treści, jak San Escobar.
*
Kto posadził, ten ma prawo ściąć - oto formuła, jaką w odniesieniu do ochrony przyrody posługuje się obecny minister środowiska.

Ten gość nigdy nie imponował i nie grzeszył logiką (patrz: sprawa Rospudy).

To mniej więcej to samo, gdyby minister zdrowia wygłosił formułę: kto spłodził, ten ma prawo usunąć.

Ci ludzie, którzy stworzyli obecny rząd, i ci, którzy ich poparli i popierają, a nawet modlą się o ich zwycięstwo w skali globalnej, nie dostrzegają tego typu analogii. Bo przecież drzewo to nie to samo, co człowiek. Tak samo zwierzę. Tak więc rzeź trwa. Co było do przewidzenia bez większego wysiłku umysłowego.
*
Usłyszałem dziś w myjni komentarz, że Kurski puszcza jakiś serial turecki w porze dzienników w Polsacie i TVN, żeby suweren ich nie oglądał.
*
To był pierwszy tydzień stanu wojennego, godzina milicyjna i zakaz poruszania się po godzinie 22.00. U Pani K. na Dubois w Opolu, gdzie wynajmowałem pokój jako młody radiowiec (jej synowie pracowali w prasie). Zasiedzieliśmy się z E., było już grubo po godzinie milicyjnej, a E. musiała dojść na dworzec na ostatni pociąg przed północą. Wyszliśmy na ulicę, idziemy w stronę dworca. Za rogiem natykamy się na patrol wojskowy, trzech młodych chłopaków. Awantura, że nie wolno chodzić i mamy wracać, bo nas zamkną.
- Ale ona musi iść na pociąg, a ja ją muszę odprowadzić - tłumaczę.
- To pani niech idzie, a pan niech wraca do domu - proponuje jeden z żołnierzy.
- Nie, ona sama nie pójdzie, ja ją muszę odprowadzić, najwyżej zamkniecie mnie - upieram się rycersko.
- Nie możemy pana puścić, żeby pan chodził po ulicy, bo tam siedzą w gaziku i nas pilnują. Nas posadzą, jak panu pozwolimy - łagodnieją i tłumaczą.
- Panowie - proponuję - to wy ją musicie odprowadzić na dworzec, bo ona musi jechać! Sama iść nie może, to chyba jasne.
Następnego dnia pytam przez telefon: - Zaprowadzili cię do samego dworca?
- Oczywiście, z honorami. Postawiłam im herbatę w barze.

Ta historyjka trochę tłumaczy to, co o stanie wojennym ze swojego, wojskowego punktu widzenia powiedział niedawno pułkownik Mazguła.
*
Zakaz dla pigułki "dzień po" to tylko wstęp do zakazu prezerwatyw.

Sprzedam większą ilość recept! Oferty składać na ministra zdrowia.
*
Kler nie musi walczyć o władzę, dostaje ją od Prawdziwych Polaków Katolików na tacy. Ma ją i sprawuje niepodzielnie. PiS jest tylko organem wykonawczym Kościoła.
*
Śmieszność, która własną śmieszność ukrywa pod płaszczem agresji.
*
Niewiara nie jest brakiem wiary - od tego zacznijmy. Jest jej przeciwieństwem.
To możliwe - upadek w przepaść wyobrazić sobie jako lot do Edenu. Ale ja wolę nigdzie nie spadać, nawet w wyobraźni.
Czy uważasz, że religia jest dowodem na istnienie boga?
*
PiS już na co dzień potyka się o swoje stare kłamstwa. Nowe nie wystarczają na wytłumaczenie się ze starych, mieszają im się ze starymi, nie da się tego skoordynować, ustalić jakiegoś porządku.
Kaczyński z uporem powtarza, że przyjdzie dzień, kiedy prawda zwycięży, kiedy dojdzie do prawdy razem ze swoim narodem.

I co wtedy będzie?

PiS ma korzenie w Falandze i odrosty u B. Piaseckiego, zakwitł w "Grunwaldzie", a owocuje dopiero teraz.
*
"Społeczeństwo, które sprzedało się za 500 zł mówi o honorze" - tytuł jak z Herberta. Brzmi jak kawalątek z "Pana Cogito", zalecany dla gimnazjów. Zreformowanych.
Noooo, dwuznaczne to jest. Wiem, że w ostatnim czasie porównywanie z Herbertem może być niemiłe. Ale i tak nie da się tego porównać z Rymkiewiczem.
*
Spróbuję zwięźle: Polska jako państwo za zgodą społeczeństwa wytworzyła szereg mechanizmów i instytucji, które miałyby zajmować się udzielaniem zorganizowanej pomocy tym, którzy nie radzą sobie sami w tzw. gospodarce rynkowej, kapitalistycznej. W dużym stopniu wzorujemy się na tym, jak zostały i są urządzane państwa od Polski zasobniejsze. Poza tym powołujemy sami z siebie tzw. ngosy, aby uzupełniać to, czego te instytucje nie robią lub robią słabo. Prócz tego są osobiste działania anonimowych ludzi i doraźne akcje. Nie sądźmy, że uda się ocalić i uszczęśliwić każdego potrzebującego w każdej chwili. Katar czy Norwegia mają zasoby nieporównywalne z naszymi, a przecież i tam zdarzają się nieszczęścia, które można by powstrzymać pomocą ekonomiczną, rzeczową.
Ukraińcy w Polsce niczego Polaków nie pozbawiają. Kupują od nas lepszy los za swoją pracę i nasze towary.
*
Patenty oficerskie dla 161 księży z jednostek Ludowego Wojska Polskiego. Czy Appel z domu Smoleński był albo chociaż jakiś Jasnogórski? Bez tego wszystko nieważne, Boże broń!
To, że Macierewicz trwoni rodowe srebra Rzeczypospolitej, to jedno. Drugie jest gorsze: księża je od niego biorą i wydaje im się, że to im się należy. Wszyscy w komentarzach winią Macierewicza, ale na katabasów nikt złego słowa nie powie. Dlaczego?
*
Ech, coś ci rycerze pod Giewontem za mocno śpią.
*
Nie znajduję w sobie i w świecie, jaki lubię, uzasadnienia dla tolerancji wobec agresji. Stanowczo jestem za łagodnością i subtelnością. Aby tego swojego wyboru bronić, potrafię zdobyć się na każdą formę agresji.
*
Dla mnie jest sprawą oczywistą, że swój kościół w całości powinni utrzymywać wierni.
*
Rzeź przy drogach przybiera rozmiary katastrofalne. Będzie już z 10 lat, jak pewien zastępca komendanta głównego policji zaproponował, żeby wyciąć wszystkie drzewa przydrożne, bo drzewa są przyczyną wypadków. Do głowy idiocie nie przyszło, że jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Teraz wytną wszystko, co im stanie na drodze.
*
Czepiają się Misiewicza o te jego studia, jakby nie wiedzieli, w jakim kraju żyją.

W czasach PRL taki dygnitarz to dzwonił do rektora i pytał:
- Towarzyszu profesorze, na którym ja jestem roku tego prawa czy czegoś?
- Ależ towarzysz już jest po obronie! U mnie towarzysz obronił, w zeszłym roku!
- Pewnie nie odebrałem dyplomu, taki człowiek zaganiany!
- Dostarczymy zaraz towarzyszowi dyrektorowi. Proszę się nie fatygować.
- Byłbym zobowiązany, bo to te pismaki pytają o wszystko, węszą. A tak to..., wiadomo, że sroce spod ogona się nie wypadło. A czym pan rektor jeździ, jeżeli można spytać?
- Ostatnio niczym.
- Jak to?
- Rozkraczył mi się maluszek ze starości.
- No, a my tu mamy na zbyciu talon na poloneza. Proszę wpaść przy okazji.
- Jutro będę w pobliżu.
- Zapraszam. Jak najbardziej.
*
Co zrobią zwolennicy PiS z "ujawnieniem" preferencji seksualnych Nadczłowieka? - komentarz na ten temat usunął mi jakiś czynownik FB; raczej z powodu tytułu (Spisek pedziów?). Tekst odszukam na FB. Rękopisy nie płoną.
*
Prawda leży tam, gdzie prawda. Nie zawsze jest to jakiś środek z kompromisem pośrodku. Czytaj Suzukiego.
*
Nikt tak nie szkodzi chrześcijaństwu, jak katolicy.
*
Matko Boska! - https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-0/p160x160/16939216_185200078635408_1680741100129844307_n.jpg?oh=6e7c1b1510c23517dacbf9fa3c3a4e06&oe=5929FE44
*
To był 5/6 lutego 2010, kiedy Lech Kaczyński oświadczył publicznie, że niezależnie od tego, czy ktoś go zaprasza na te obchody czy nie, on i tak poleci do Katynia.
Zaproszenie powinno pochodzić od prezydenta Rosji, a organizatorem rocznicy mordu katyńskiego był premier Rosji. Lech Kaczyński nie powinien jako prezydent RP podróżować do obcych krajów bez zaproszenia i wymaganej protokołem celebry, ani prywatnie ani oficjalnie. Naruszył tym samym swoje uprawnienia jako najwyższy rangą reprezentant władz polskich. To było niemoralne zlekceważenie zajmowanej funkcji reprezentanta polskich obywateli.
Tak napisałem 10 kwietnia 2010 roku.
*
Nicpan. Nasz pan.
*
Zacząłem zastanawiać się dziś przy kolacji (na szczęście, długo to nie trwało), czy będzie możliwe unieważnienie wszystkich zmian prawnych wprowadzonych przez PiS przy pomocy jakiejś jednej ustawy unieważniającej wszystkie ich pomysły przegłosowane przez całą kadencję. Wychodzi na to, że już by trzeba zabrać się za pisanie nowej konstytucji i nowych ustaw, aby wprowadzić je za jednym zamachem. Takiego burdelu inaczej posprzątać by nie można. Kto to zrobi, ten wygra następne wybory.
*
Nie na darmo reżyser "Klątwy" w Powszechnym odwołał się do tragedii napisanej ponad sto lat temu przez Wyspiańskiego. Mógłby przecież nazwać ten swój spektakl inaczej. "Klątwa" Wyspiańskiego i okoliczności, które były pretekstem do jej napisania, jest tekstem symbolicznym, a jednocześnie - o, zgrozo! - nadal żywym i aktualnym. Jak wielkie greckie tragedie, na których budowana jest nasza kultura i etyka.
*
Jestem po premierze Pokotu Holland na Berlinare. Głęboko antychrześcijański, właściwie pogański film. Apoteoza ekoterroryzmu - napisał Cezary Gmyz na Twitterze.

Obejrzałem ten film, zaciekawiony, co w nim takiego jest, że okrzyknięto go filmem antychrześcijańskim. Gdyby nie to, to pewnie bym nie poszedł na kolejny film Agnieszki Holland i to jeszcze na podstawie tekstu Olgi Tokarczuk, której pisania nie trawię od jej pierwszego opowiadania.

Historia jest świetna, nakręcona swobodnie i z rozmachem. Także z rozmachem intelektualnym. Atutem tego filmu jest jego swojskość. On dzieje się przed pójściem i po wyjściu z kina. Jest reportażem z codzienności.

Ta wydzielina nie wysycha, rozlewa się i rozłazi po wszystkich kątach. Jest groźna.

Godzę się nawet na tę antymięsną histerię. Tylko dlatego, że Holland pokazała, że zachowania histeryczne mają racjonalny sens.

Opinia pisowska o filmie jest taka, że "A. Holland jest jawną przeciwniczką kato-faszystowskiego rządu wiec trzeba ją tepić". Implikacja typu: jeżeli pada deszcz, to zakładaj czerwone gacie.
*
Zjadłem pączka, poszedłem do łazienki, patrzę, a ja mam krew na rękach!

Kownacki to jest Ktoś! To jest prawdziwy Pan! Obsobaczyć potrafi z wysoka, po czym można poznać Pana Naszego Prawdziwego.

Taki Misiewicz to on ma tylko charyzmę, tzn. jest charyzmatykiem. Podeprę się cytatem, bom niegodny samodzielnie dobierać słowa do charakterystyki tak znakomitej postaci, a to rozstrzygnięcie przypadło mi do gustu szczególnie, jest precyzyjne i naukowe: "Charyzmatyk to człowiek, który otrzymał Ducha Świętego, ale nie poprzestał na tym i żyje w nieustannym doświadczeniu obecności Ducha Świętego w swoim życiu. Modli się do Niego, działa pod Jego natchnieniami, używa Jego darów także dla dobra innych. Obecnie wierzący powracają do doświadczenia Kościoła pierwotnego i zwracają się do Ducha Świętego, tego uczy także Odnowa Charyzmatyczna – jak żyć pełnią Ducha Świętego. A pełnia oznacza całkowite oddanie się Mu, by mógł przez nas działać. Ponieważ nasze życie nie należy do nas, więc gdy oddajemy je Jezusowi – zwracamy je Dawcy życia. Możemy wtedy powiedzieć za św. Pawłem: Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus (Ga 2,20)" (http://www.odnowa.jezuici.pl/…/…/147-kto-jest-charyzmatykiem).

Pan Poseł Kaczyński jest wybitnie inteligentnym Panem.

Pan Poseł Kownacki postanowił przeskoczyć Pana Naszego Kaczyńskiego we wszystkim. Okazało się, że ma nie tylko wybitną inteligencję, jak Pan Prezes, nie tylko urodę ze zdjęć z salonów fryzjerskich, ale także ambicję przewyższenia Go na mównicy. Charyzma, inteligencja i ambicja - dzięki temu został ministrem (podMacierewiczem), a nie tylko szarym posłem odzianym w "strzelca siwy strój", jak Pan Prezes Naczelnik.

P.s. Dzięki tym pochwałom mogę spać spokojnie: na pewno nikt na moich rękach nie wykryje krwi tych 96 ofiar Zamachu.
*
Gimnazjum w Rudnikach ma imię Andrzeja Wajdy.

Ciekawe, czy moi krajanie zdołają obronić Wajdę przed resekcją w trakcie przekształcania gimnazjum na podstawówkę? Czy im kurator na to pozwoli?
*
"La la land" to ożywcza przypowieść o tym, że warto: pracować, mieć cel w życiu, kochać, iść na kompromisy, poznawać swoje słabości, znać swoją wartość, cieszyć się, nie załamywać się po drobnych niepowodzeniach, żyć uczciwie, nie bać się, nie czekać na mannę z nieba etc.
*
Gdzie wyląduje Polska?

Infografika na temat opcji przed wyborami prezydenckimi we Francji - https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/…/16999172_40884045612….

Kandydaci: 1. Michele Alliot-Marie, Republikanie, 2. Nathalie Arthaud, Walka Robotnicza, 3. Jacques Cheminade, Solidarność i Postęp, 4. Nicolas Dupont-Aignan, Powstań Francjo, 5. Bastien Faudot, Ruch Obywatelski i Republikański, 6. Francois Fillon, Republikanie, 7. Benoit Hamon, Partia Socjalistyczna, 8. Yannick Jadot, Europa Ekologia – Zieloni, 9. Emmanuel Macron, En marche!, były minister gospodarki, przemysłu i cyfryzacji, 10. Jean-Luc Melenchon, koalicja La France insoumise, 11. Marine Le Pen, Front Narodowy, 12. Philippe Poutou, Nowa Partia Antykapitalistyczna.
Czytaj więcej: http://www.polskatimes.pl/…/wybory-prezydenckie-we-francji…/

Już wiemy, że centrowy F. Fillon poparł Emmanuela Macron, co oznacza, że zwolennicy pozostania Francji w UE i zachowania wartości republikańskich zwierają szyki, aby pozbawić szans kandydatkę Frontu Narodowego. Ów Macron i jego ruch obywatelski ("Chodźmy") oferują Francuzom łagodniejszą alternatywę zmian, niż wojownicza Marie Le Pen, zapowiadająca francuską odmianę brexitu i "powstanie z kolan" Francji narodowej. Oferta Macron'a sprowadza się do większego udziału zwykłych obywateli w rządzeniu krajem, do czegoś, co w Polsce nazywano nie tak dawno demokracją bezpośrednią (m.in. Ruch JOW).

Jednym z jej przejawów ma być wyrównywanie szans i poziomu życia dla wszystkich oraz zerwanie z elitaryzmem władzy. Na tym właściwie populizm EnMarche poprzestaje, deklarując równocześnie miłość do Zjednoczonej Europy. To podoba się młodym ludziom z dużych miast, tym bardziej, że Macron ledwie dobiega czterdziestki i mogą się z nim utożsamiać. Poparcie Fillona oznacza także akceptację ze strony tych, którzy obawiają się każdego radykalizmu i cenią sobie istniejący porządek, pod warunkiem, że instytucje państwa zaczną działać znacznie lepiej. Tego rodzaju liberalnemu stanowisku rozproszona lewica nie przyklaskuje, ale zacznie przyklaskiwać, gdy w drugiej turze będzie musiała wybierać między Marią Le Pen a Macron'em.

Co nas to może w Polsce obchodzić?

Wszystko wskazuje na to, że Polsce powinno zależeć na porażce kandydatki Frontu Narodowego. Wygrana FN oznaczać będzie szybkie opuszczenie UE przez Francję i rozpad Unii. Bez Francji UE przestaje być komukolwiek potrzebna, stanie się pustą ideą opartą na wspólnej walucie. Niemcy znalazły się w tym zbiorze pod przymusem i chętnie zbudowałyby coś w pełni swojego, z marką jako argumentem.
Polska zostanie automatycznie odepchnięta od Europy Zachodniej i znów znajdzie się pomiędzy Niemcami a Rosją. Jeżeli nawet UE przetrwałaby wyjście z niej Francji, to rozpadnie się na odrębne porozumienia złożone z kilku państw mających podobne interesy i zbliżony poziom rozwoju, np. Francja-Hiszpania-Włochy-Belgia, Niemcy-Austria-Słowenia-Holandia-Luxemburg, Skandynawia. Do żadnego z nich Polska nie ma szans być zaproszona, nawet do Grupy Morza Bałtyckiego, jeżeliby taka powstała.
Unia Europejska pozostanie związkiem biedniejszych, jak Polska czy Słowacja i Rumunia. Będzie biedną Unią biednych krajów, których nie stać na płacenie składek do unijnej kasy i na jakikolwiek rozwój. Tak funkcjonowała RWPG (Rada Wzajemnej Pomocy Gospodarczej, utworzona jako sowiecka alternatywa do EWG).

Wyjście Francji i rozpad UE na kilka części będzie dowodem na "geniusz" strategów z PiS oraz strategów z kanap antyzachodnich w Polsce, jak np. Klub Jagielloński otaczający Andrzeja Dudę, bowiem wizja tzw. Międzymorza będzie ostatnią deską ratunku przed swobodną ekspansją Rosji na Bałkany.
W tej chwili Polski nie zaprasza się już nigdzie (np. do Wersalu, gdzie będzie mowa o przyszłości Unii Europejskiej) i nigdzie z Polską nie rozmawia się o tym, co ma być jutro. PiS-owskich książek o Międzymorzu nikt nie chce czytać, bo takiego tworu politycznego nie ma na żadnej mapie i w niczyjej głowie. Istnieje jedynie w wyobraźni ministra Szczerskiego i w jego książce, którą pochwalił sam minister Macierewicz.

Chcecie tego lub czegoś podobnego? Chcecie wiz, zamkniętych granic, spadku eksportu, pustych sklepów, dziurawych dróg? To popierajcie Europę Narodów z chrześcijańskimi korzeniami, o której opowiadają w swoim stylu Nadczłowiek Kaczyński z Obatelem Czarneckim wraz z całą armią zrepolonizowanych bejsbolowych patriotów.

Anglicy za swój brexit mogą zapłacić UE nawet 60 mld euro. Brexit wybrała angielska prowincja. Tak więc Anglia wraca na prowincję. Oni to najwyraźniej lubią. Pub jako świat. Maria Le Pen obiecuje lepsze życie francuskim rolnikom, jeżeli pomogą jej wyjść z Unii Europejskiej.

Gdzie znajdzie lepsze życie Polska w sytuacji, gdy już nic od niej nie zależy?
*
Wczoraj za moim płotem po pustej działce, w środku osiedla, przechadzał się dorodny kolorowy bażant. Przechadzał się i wydziobywał sobie coś z trawy, jak jakaś kura.
Rok temu na przedwiośniu za osiedlową drogą na polu pasało się stadko saren. Podziwiałem je zza płotu z odległości najwyżej 30 metrów.
Czyli, że z tymi osiedlami weszliśmy po prostu na ich ptasi i zwierzęcy teren. Jak nieproszeni goście. Minister środowiska każe do nich strzelać, bo uważa, że jest ich za dużo. I chętnych do strzelania nie brakuje.    

© Obserwatorium Katastrof - OK!
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci